Analizy i raporty medialne
BIG DATA, BIG DECISIONS, analysis & intuition
analizy i raporty medialne

Aktualności

Kraj

Newton Media | Przegląd wiadomości

Kraj

2019-06-19

Starcie Tuska z komisją   »»

Odpowiedzi szefa Rady Europejskiej niewiele wniosły do wiedzy śledczych nt. podatkowych wyłudzeń. Wkrótce kolejne przesłuchanie byłego premiera. Donald Tusk - były premier, szef Rady Europejskiej, w poniedziałek stawił się przed sejmową komisją śledczą ds. VAT. Tusk nie skorzystał z prawa odmowy zeznań ani ze wsparcia pełnomocnika. Przewodniczący komisji Marcin Horała stwierdził przed rozpoczęciem przesłuchania, że „przynajmniej jest takie podejrzenie”, że były premier Donald Tusk albo niewystarczająco sprawował nadzór nad podległymi mu służbami, albo nie podejmował odpowiednich działań, które mogłyby uchronić budżet państwa przed wyłudzaniem podatku VAT. Z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że luka w podatku VAT za rządów PO-PSL wyniosła ponad 250 mld zł. Sejmowi śledczy wzięli pod lupę lata 2007-2015, sprawdzając, czy doszło do zaniedbań i zaniechań organów oraz instytucji publicznych w zakresie zapewnienia dochodów Skarbu Państwa z tytułu podatku od towarów i usług i podatku akcyzowego. Potyczki słowne, cięte riposty, a chwilami wręcz złośliwości - między byłym premierem RP a członkami komisji iskrzyło. Widoczne to było zwłaszcza w pierwszych minutach przesłuchania. Przewodniczący komisji punktował „wycieczki personalne" Tuska pod adresem polityków PiS. Z kolei były premier kwestionował sposób zadawania pytań. Przewodniczący komisji odliczał „wycieczki polityczne” w czasie wypowiedzi Tuska na głos i unikanie odpowiedzi na pytanie. - Jestem tutaj dlatego, że szanuję instytucję państwa polskiego. Nie wiem, czy pan zauważył, że pańskie pytania są dłuższe od moich odpowiedzi - ripostował Tusk.
Rzeczpospolita, s. 4

Drakońskie kary za smog   »»

Sejm przykręca śrubę samorządom. Będą słono płacić za brak poprawy jakości powietrza na swoim terenie. Gminom, które nie dbają o jakość powietrza, będą grozić bardzo wysokie kary. Parlament uchwalił w tempie ekspresowym przepisy w tej sprawie. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy - Prawo ochrony środowiska. Prace nad nim w Sejmie trwały zaledwie dwa dni. Pośpiech jest związany z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). W orzeczeniu z 22 lutego 2018 r. TSUE zarzucił Polsce fatalną jakość powietrza i zobowiązał do szybkiej jego poprawy. Nowe przepisy dotyczą programu ochrony powietrza. Będą je przygotowywać, jak dziś, zarządy województw. Mają przewidywać konkretne działania, by w jak najkrótszym czasie jakość powietrza się poprawiła. Zarząd województwa raz w roku sprawdzi, czy gminy wdrażają program. Minister środowiska będzie dostawał od zarządów województw informacje z wdrażania programów.
Rzeczpospolita, s. 10

Finał Gry Giełdowej Parkiet Challenge na GPW   »»

We wtorek w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych odbył się finał Gry Giełdowej Parkiet Challenge. Najlepsza dziesiątka uczestników z pierwszego etapu rywalizowała między sobą o łącznie 35 tys. zł. W finale uczestnicy mieli do dyspozycji jedynie kontrakty terminowe. Wtorkowa sesja zaczęła się dość sennie i stąd w pierwszej godzinie finału Parkiet Challenge dochodziło do niewielkich zmian. Jednak zaraz po godzinie 10 na GPW, a także innych rynkach europejskich, przewagę zaczęli zdobywać kupujący. Pretekstem do zwyżek była wypowiedź szefa Europejskiego Banku Centralnego, który stwierdził, że w razie konieczności wynikających z sytuacji gospodarki strefy euro nie wyklucza cięcia stóp procentowych. Po tych słowach zarówno europejskie, jak i warszawskie indeksy ruszyły w górę. Taka sytuacja utrzymała się właściwie do samego końca sesji. Kontrakty na WIG20 stopniowo pięły się w górę, zyskując pod koniec dnia 43 pkt. Rosnąca zmienność na GPW szybko namieszała w rankingu finalistów Parkiet Challenge. Ostatecznie pierwsze miejsce zajął Pilat, który na koniec dnia miał około 35 proc. zysku. Do niego trafiła też nagroda w wysokości 20 tys. zł. - Od początku sesji grałem pod wzrost kontraktów na WIG20 - komentował w trakcie rywalizacji Pilat.
Rzeczpospolita, s. 19

PKL na szlaku inwestycji   »»

Górski operator ma pięcioletni plan inwestycyjny wart 412 mln zł. Analizuje też możliwość realizacji projektów dwukrotnie droższych. Należące do Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Polskie Koleje Linowe (PKL) osiągnęły w ubiegłym roku 117 mln zł przychodów i 56,3 mln zł EBITDA. Większość sprzedaży zapewniają spółce turyści odwiedzający Tatry latem. Dobre wyniki pozwalają jej snuć dalekosiężne plany rozwoju. Ich wsparcie zapowiada też PFR. Strategia PKL na lata 2019-25 zakłada 412 mln zł inwestycji. Paweł Borys, prezes PFR, prognozuje wzrost rynku usług turystycznych do 2021 r. na poziomie blisko 10 proc. Rosnący popyt jest jednak dużym wyzwaniem, bo spora część infrastruktury PKL nie była modernizowana od lat. Prawie 200 mln zł grupa planuje zainwestować w rejonie Zakopanego. Planuje m.in. modernizację kolei linowej na Kasprowy Wierch. Prawie 60 mln zł pochłonie modernizacja trasy dla narciarzy w Kotle Gąsienicowym, która potrwa do 2023 r. Jednym z jej elementów będzie wymiana dwuosobowej kolei krzesełkowej, która działa od 50 lat, na czteroosobową, posiadającą kapsuły przeciwwiatrowe.
Puls Biznesu, s. 6

Rząd ulży energochłonnym   »»

Wyczekiwaną od lat ustawą, dająca ulgi największym odbiorcom prądu, wreszcie zajmie się rząd. Firmy mogą zbliżyć się kosztowo do rywali z Niemiec. Magdalena Graniszewska m.graniszewska@pb.pl ** 22-333-98-29 Intensywne dyskusje, czy i jak należałoby ulżyć polskim przedsiębiorstwom energochłonnym, trwają od około ośmiu lat. Deklaracji rządowych było w tym czasie sporo, ale tak daleko jak dziś sprawa jeszcze nigdy nie zaszła. O ile nic się nagle nie zmieni, projektem ustawy o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych zajmie się we wtorek rząd. Jeśli projekt zostanie przyjęty, to jeszcze przed wakacjami mógłby się nim zająć Sejm. Wyjście z poczekalni — Od 2011 r. pracujemy nad takim rozwiązaniem, ale po raz pierwszy branża może rzeczywiście mieć nadzieję na uchwalenie ustawy — mówi Henryk Kaliś, przewodniczący Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu. Promotorem projektu jest Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, kierowane przez Jadwigę Emilewicz. Dokument był gotowy już kilka miesięcy temu, ale trafił do poczekalni. Potrzebny był czas, by Ministerstwo Energii uporządkowało bałagan wywołany przez tzw. ustawę prądową, zamrażającą ceny energii elektrycznej w 2019 r. Uporządkowany został tylko częściowo, tzn. pojawił się już projekt drugiej nowelizacji felernej ustawy. Mimo to rekompensaty dla energożerców zostały już wyciągnięte z poczekalni.
Puls Biznesu, s. 6
Świat

Newton Media | Przegląd wiadomości

Świat

2019-06-19

Hongkong: młodzi napędzają protest   »»

Mieszkańcy autonomicznego regionu Chin gwałtownie protestują przeciw ograniczaniu swoich praw. Problem miasta może stać się tematem rozmów Donalda Trumpa i Xi Jinpinga. Osiem dni z rzędu wielusettysięczne manifestacje zapełniają ulice w centrum Hongkongu. Na ostatnią wyszło - według oceny organizatorów - około dwóch milionów osób, czyli co czwarty mieszkaniec Specjalnego Regionu Autonomicznego. Pod naciskiem ogromu ludzi szefowa miejscowych władz wykonawczych, pani Carrie Lam wystąpiła ze specjalnym oświadczeniem, przepraszając wszystkich. Przyczyną wybuchu stał się projekt ustawy zezwalającej na ekstradycję podejrzanych do Chin (ale też na Tajwan i do Makau, mającego również specjalny status w Chinach). Zarówno zwykli mieszkańcy, jak i miejscowy biznes przestraszyli się, że nowa ustawa będzie służyła prześladowaniu przeciwników komunistycznych władz w Pekinie, szukających schronienia w Hongkongu, jak też niewygodnych partnerów handlowych.
Rzeczpospolita, s. 6

E-kasyna podbijają sieć. Moda dotrze nad Wisłę?   »»

Już 11 proc. globalnego ruchu w internecie stanowi hazard. Polacy też coraz chętniej grają na pieniądze online. Rocznie wydajemy w ten sposób ponad 1,4 mld euro. O boomie na razie jednak nie ma mowy. Światowa branża gier hazardowych online dynamicznie rośnie - jeszcze w 2011 r. rynek ten wyceniano na ok. 30 mld dol. (po obecnym kursie to 26,8 mld euro), a dziś szacuje się go już na 50 mld dol. (44,7 mld euro). Analizy wskazują, że w najbliższych latach przychody firm oferujących w sieci gry na pieniądze będą zwiększać się w tempie prawie 10 proc. rocznie. Z najnowszych prognoz wynika, że do końca 2020 r. rynek przekroczy granicę 60 mld dol. (53,6 mld euro), a do 2023 r. - nawet 74 mld dol. (66,1 mld euro). Boom nakręcają gracze z Azji i Ameryki Łacińskiej, a także Afryki. Jak wskazuje James Newman z Playtech, firmy, które dostarcza technologie dla branży hazardowej, na znaczeniu będzie jednak zyskiwać również Europa Środkowa i Wschodnia, a w tym regionie szczególnie perspektywiczne są Polska, Czechy, Słowacja i Białoruś. Nad Wisłą zainteresowanie grą w sieci wyraźnie rośnie. Według branżowych analiz w Polsce hazard w sieci w 2018 r. był wart 1,428 mld euro. - Gry już dawno wyszły z kasyn i zadomowiły się w głównym nurcie rozrywki, zwłaszcza tej online. Biorąc pod uwagę, że nawet 11 proc. całego ruchu w internecie związane jest z graniem i zakładami, łatwo można wyobrazić sobie skalę branży - mówi James Newman.
Rzeczpospolita, s. 19

Europa musi dbać o sektor cyfrowy   »»

Unijni decydenci powinni więcej rozmawiać z europejskimi firmami technologicznymi - mówi Magdalena Piech, szefowa działu spraw regulacyjnych w Allegro, przewodnicząca organizacji branżowej European Tech Alliance. W opinii opublikowanej przez portal Euroactiv stwierdziła pani, że Unia Europejska, tworząc regulacje dla sektora technologicznego, robi to głównie z myślą o działalności cyfrowych gigantów. W dużo mniejszym stopniu kreuje je w trosce o tysiące mniejszych spółek współtworzących tę branżę w Europie. W ostatnich latach mieliśmy falę nowych regulacji w UE związanych z budową jednolitego rynku cyfrowego. Wydaje mi się, i opinię tę podziela wielu ekspertów śledzących zmiany, że w sektorze technologicznym, gdy rozmawia się o przepisach, to podmiotami będącymi punktami odniesienia są najczęściej giganci tacy jak Facebook, Google czy Amazon. Trudno uznać, że są to firmy porównywalne z przeciętną europejską firmą technologiczną. W debacie dotyczącej energetyki, przemysłu, branży kosmetycznej czy wielu innych branż, grono interesariuszy jest mocniej zróżnicowane. To ma swoje konsekwencje. Przede wszystkim nie zastanawiamy się, co to oznacza dla całego europejskiego przemysłu cyfrowego. Istnieją przecież tysiące prężnie działających europejskich firm w tym sektorze. Czy to na poziomie krajowym, czy na poziomie unijnym. Zapomina się, że regulacje tworzone z myślą o dużych spółkach z wielkimi zasobami i możliwościami technicznymi są tak samo stosowane wobec MŚP i większych europejskich spółek, którym jednak daleko do możliwości globalnych korporacji. A te regulacje bywają dla nich o wiele bardziej uciążliwe.
Rzeczpospolita, s. 4

KATAR ODBIJA SIĘ CZKAWKĄ FRANCUZOM   »»

Michel Platini i bliscy doradcy Nicolasa Sarkozy’ego muszą gęsto się tłumaczyć z wybrania Kataru gospodarzem piłkarskiego mundialu. Na boisku znany był z precyzji, elegancji, oszczędnych i efektywnych ruchów, a także z czystej gry — nigdy nie zobaczył czerwonej kartki. Jako działacz piłkarski pokazał się światu z zupełnie innej strony. We wtorek światowe media obiegła wiadomość o aresztowaniu Michela Platiniego, byłej gwiazdy reprezentacji Francji oraz Juventusu, a potem m.in. szefa europejskiej organizacji piłkarskiej UEFA. Informację jako pierwszy podał francuski serwis śledczy Mediapart, według którego do aresztowania doszło związku z trwającym od 2016 r. śledztwem, dotyczącym kulisów przyznania przez światową federację piłkarską FIFA praw do organizacji piłkarskich mistrzostw świata w 2022 r. Katarowi. W kolejnych godzinach informacje były doprecyzowywane.
Puls Biznesu, s. 20

Kto zdobędzie Stambuł?   »»

Były premier Yildirim czy opozycjonista Imamoglu? Kandydaci na burmistrza największego miasta Turcji walczą tak, jakby chodziło o prezydenturę kraju. Marcelina Szumer-BryszIzmir Zdjęcie zalanego deszczem wybrzeża z podpisem „KurortCesme 23 czerwca będzie nieczynny z powodu złej pogody, mieszkańców Stambułu uprasza się o pozostanie w domach” od kilku dni krąży po internecie. To „wyborczy”żart nawiązujący do faktu, że powtórne głosowanie na burmistrza (pierwszeunieważniono, kiedy okazało się, że 31 marca wygrał kandydat opozycji) odbędzie się 23 czerwca, czyli ponad tydzień po zakończeniu roku szkolnego, kiedy wielu wyborców będzie już na wakacjach. Przedstawiciele opozycji od początku twierdzili, że celowo wybrano taki termin, ale teraz o uczestnictwo w wyborach apeluje już nawet Devlet Bahceli z nacjonalistycznej partii MHP. - Ci, którzy wyjechali na święta albo na wakacje, powinni wrócić do Stambułu - powiedział ostatnio główny koalicjant rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), przyznając poniekąd, że termin - zakończenie ramadanu, miesiąca postu, i początek wakacji - nie jest szczęśliwy. Głośno powiedział też coś, co wszyscy czują przez skórę: - Te wybory mają znacznie głębsze znaczenie niż tylko głosowanie na burmistrza.
Gazeta Wyborcza, s. 8

Tankowce na froncie   »»

Kto i dlaczego atakuje tankowce w Zatoce Omańskiej? USA mówią, że Iran, ale są poważne wątpliwości. Po raz pierwszy oskarżenia pod adresem Iranu nie ograniczają się do (amerykańskich) słów, lecz zyskały wymiar wizualny. Armia USA pokazała film, jak do japońskiego tankowca „Kokuka Courageous” podpływa biała łódź motorowa z ludźmi w czerni, którzy majstrują przy burcie i odpływają. Według Amerykanów to członkowie irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, którzy zdemontowali niewybuchłą minę magnetyczną. Siedem godzin wcześniej ten sam tankowiec przepływający przez Zatokę Omańską został uszkodzony niedużym wybuchem. Chwilę wcześniej przydarzyło się to norweskiemu tankowcowi, a przed tygodniem jeszcze dwóm innym.
Gazeta Wyborcza, s. 9

Xi Jinping jedzie do Korei Północnej   »»

Będzie to pierwsza wizyta chińskiego przywódcy w Pjongjangu od 14 lat. Czy Pekin pomoże przełamać impas między KRLD a USA? Xi Jinping przyjedzie do Korei Północnej w czwartek na dwa dni na osobiste zaproszenie przywódcy KRLD Kim Dżong Una - poinformowała chińska telewizja CCTV. W podróż państwową do sąsiada i klienta wybiera się w sytuacji, gdy negocjacje między Kim Dżong Unem a prezydentem USA Donaldem Trumpem są w martwym punkcie. Chiny mogłyby użyć swoich wpływów, by je wznowić. Uwagę obserwatorów zwróciło to, że Xi jedzie do Pjongjangu tydzień przed swoim - jeszcze niepotwierdzonym - spotkaniem z Trumpem na szczycie G20 w Osace. Niewykluczone, że amerykański prezydent, który nie był w stanie skłonić Kima do denuklearyzacji, doceni mediację Chin.
Gazeta Wyborcza, s. 8
Ekonomia

Newton Media | Przegląd wiadomości

Ekonomia

2019-06-19

Gra do kilku bramek   »»

Chyba nie ma innego kraju w Europie, w którym płacenie za jazdę autostradami byłoby tak skomplikowane jak w Polsce. I nic nie wskazuje na to, by ta sytuacja miała się szybko zmienić. W Czechach, Austrii, Szwajcarii czy Słowenii kupujemy winietę i nic więcej nas nie obchodzi. Na Słowacji czy Węgrzech zamiast nalepki mamy winietę elektroniczną. Po rejestracji samochodu w systemie i wniesieniu opłaty reszta także nas nie obchodzi. Kamery umieszczone na płatnych trasach sprawdzają, czy nasze tablice są w systemie - i właściwie tyle. W innych krajach Europy mamy co prawda bramki z manualnym systemem opłat, ale rozpowszechnione są także systemy elektroniczne, dzięki którym przejeżdżamy przez kolejne punkty, nieco tylko zwalniając, a pokładowe urządzenie ściąga odpowiednią opłatę z naszego konta. A w Polsce mamy... polskie rozwiązania. I na razie nie da się z tym nic zrobić.
Rzeczpospolita, s. 2

Budżetowe wydatki szybko rosną   »»

Po wypłacie 13. emerytury w kasie państwa pojawił się deficyt. Ale mimo wszystko budżet ma się w miarę dobrze i prawdopodobnie nie będzie potrzebna jego nowelizacja. W kasie państwa widać już pierwsze efekty obietnic przedwyborczych rządu w ramach tzw. piątki PIS. - W maju wypłacono wszystkim emerytom i rencistom nowe jednorazowe świadczenie, tzw. trzynastkę, w wysokości 1100 zł brutto. Koszt tej operacji dla finansów państwa wyniósł ok. 10 mld zł - wylicza Karol Pogorzelski, ekonomista ING Banku. Wypłat dokonywały przede wszystkim FUS i KRUS, ale oznaczało to, że budżet państwa musiał przekazać im znacznie większą dotację niż w 2018 r. W sumie w okresie styczeń-maj było to 27 mld zł, czyli o niemal 10 mld zł więcej niż rok wcześniej.
Rzeczpospolita, s. 16

Paryski salon pokory i sukcesów   »»

Boeing zapewnia, że na Międzynarodowym Salonie Lotniczym nie tyle walczy o kontrakty, ile okazuje skruchę. Jego rywal Airbus już podpisał zamówienia na 100 maszyn. Analitycy rynku lotniczego wyliczyli, że w tym roku podczas paryskich targów podpisane zostaną umowy na 575 samolotów, z czego do portfela Airbusa wpadnie 435. Dla porównania, rok temu w Farnborough podpisano łącznie zamówienia na 1000 maszyn, z tego Boeingowi przypadło 528 (za 79 mld dol.), a Airbusowi 431 (62 mld dol.). Reszta to niewielkie kontakty mniejszych producentów. W tym roku z liczących się producentów jest Embraer, który jednak zmienił się w Boeing Brazil i właśnie podpisał umowę z amerykańskimi liniami United Airlines na dostawę 20 maszyn EMB 195 oraz kolejnych 19 w opcji. Łączna wartość: 1,9 mld dol. Jeszcze w ostatnią niedzielę Christian Scherer, wiceprezes Airbusa odpowiadający za sprzedaż, usiłował się przekomarzać z dziennikarzami, że przyszłość nowej flagowej maszyny A321XLR wcale nie jest taka pewna. - Może tak, może nie - mówił.
Rzeczpospolita, s. 19

Sklepy obłowią się na nowym 500+   »»

Większość konsumentów uważa, że obecnie jest dobry czas na zakupy i wydawanie pieniędzy - wynika z badań ARC Rynek i Opinia. Pieniądze dopiero zaczną trafiać na rynek. Ożywią koniunkturę. Inflację - też. Już 54 proc. Polaków jest w dobrym nastroju do robienia zakupów, choć większość pieniędzy w ramach różnych programów z nowym 500+ na czele dopiero ma do nich trafić - wynika z badania ARC Rynek i Opinia. Firma dodaje, że największymi optymistami zakupowymi są osoby w wieku od 35 do 44 lat. - Można przypuszczać, że to one są najczęściej beneficjentami rządowego programu 500+, zazwyczaj w tym wieku ma się dwoje dzieci lub więcej. Mniejszy optymizm kobiet z kolei może wskazywać na to, że to one zazwyczaj robią codzienne zakupy i mają większą wiedzę na temat zmieniających się cen niż mężczyźni - komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.
Rzeczpospolita, s. 19

Porsche rzuca wyzwanie Google’owi i Apple   »»

Nie ma możliwości, żebyśmy jako sektor motoryzacyjny byli tylko dostawcą sprzętu dla firm technologicznych - mówi Oliver Blume, prezes Porsche AG. Dlatego marka otworzyła własne centra rozwojowe w Dolinie Krzemowej, w Szanghaju, Izraelu, Berlinie i w Ludwigsburgu pod Stuttgartem. - Porsche Digital GmbH to nasze centrum eksperckie, gdzie cyfrowe wizje przekształcane są w realne projekty, które potem oferujemy naszym klientom. Digital Lab z siedzibą w Berlinie skupia się na testowaniu i wprowadzaniu w życie technologii cyfrowych w samej firmie - mówi „Rzeczpospolitej” prezes Porsche. Ale i Google, i Apple już wcześniej wyspecjalizowały się w dostarczaniu takich technologii i są daleko w przodzie przed nawet najbogatszymi producentami aut. Czy nie prościej byłoby z nich skorzystać i zająć się produkcją samochodów? - Potrafimy z nimi konkurować, bo wiemy dokładnie, czego potrzebuje Porsche. Chcemy pobudzić w firmie kreatywność i wejść w nowe obszary działalności. To, na co kładziemy dzisiaj nacisk, to wspieranie pracowników, dla których cyfryzacja stała się pasją - przekonuje Oliver Blume.
Rzeczpospolita, s. 25

mBank podnosi ceny, bo musi   »»

Pierwszy raz w historii bank tłumaczy podwyżkę tym, że coraz więcej oddaje państwu i nie jest w stanie zarobić na kapitał. Żadna pora roku nie jest dobra na podwyżki, ale czerwiec w szczególności, nawet jeśli ogłasza je mBank obsługujący klientów młodszych niż przeciętnie w sektorze bankowym, którzy nie muszą pamiętać, czym zakończył się wzrost cen mięsa zadekretowany w czerwcu 1976 r. Historyczne odniesienia ktoś może uznać za grubo przesadzone, niemniej mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją na rynku finansowym. Dzisiaj mBank poda do publicznej wiadomości informację o podwyżce cen niektórych produktów i usług dla jednoosobowych działalności, klientów private bankingu i detalicznych (zaczną obowiązywać od 18 sierpnia). W gruncie rzeczy zmiany nie są duże, czasem w ogóle mało istotne, bo dotyczą produktów wycofanych już lata temu. Niektóre mają zmotywować klientów do większej aktywności i niemal w każdym przypadku istnieje możliwość uniknięcia podwyżek lub ograniczenia ich skutków.
Puls Biznesu, s. 4

UBER CHCE ZAJĄĆ NIEBO NAD MIASTAMI   »»

Uber szuka remedium na korki w centrach miast i pracuje nad latającymi taksówkami. Widzieliśmy pierwsze szczegóły utopijnego scenariusza, który ma się zmaterializować w 2023 r. Eric Allison, szef Uber Elevate wyobraża to sobie tak: dostajesz się do centrum miasta. Wjeżdżasz na dach nowego budynku, gdzie znajduje się port lotniczy. Wsiadasz do taksówki i lecisz do miasta znajdującego się 50 km dalej. Wysiadasz. Po wyjściu z budynku zmieniasz samolot Ubera na samochodu Ubera i docierasz do celu. - Chcemy przenieść transport do kolejnego wymiaru. Latające taksówki nie są produktem dla elit - zapewnia Dara Khosrowshahi, prezes Ubera. Ta wizja wymaga nie tylko latających taksówek, lecz całej infrastruktury - lądowisk, parkingów, łączności. I regulacji, bez których ten sektor nigdy nie ruszy z miejsca. Rok temu Uber zapowiadał loty testowe już w 2020 r., a komercyjne - w 2023 r. Na tegorocznej konferencji Uber Elevate Summit w Waszyngtonie zapowiedział, że do tego czasu mają być gotowe cztery elementy: elektryczne latające taksówki; platforma współdzielenia przelotów; system zarządzania ruchem lotniczym; sieć połączonych ze sobą portów lotniczych. Na pierwszy ogień pójdą Los Angeles i Dallas w USA oraz Melbourne w Australii. W każdym z nich już na starcie ma być 5-7 węzłów przesiadkowych. - Na dłuższą metę chcemy, żeby ludziom bardziej opłacało się gdzieś dolecieć niż dojechać - mówi Eric Allison, szef Uber Elevate. Według niego w przyszłości cena przelotu latającą taksówką ma być podobna do ceny przejazdu samochodem w taryfie Uber X. Stanie się to jednak dopiero wówczas, gdy powietrzne taksówki będą autonomiczne
Gazeta Wyborcza, s. 16

Zapraszamy do zapoznania się z przykładami analiz medialnych.

Ze względu na wartość komercyjną niektórych analiz oraz życzenia Klientów dostęp do wybranych produktów został ograniczony. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt.

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions